Czech Mazda CX-3 2.0 Skyactiv 150KM Orange Virus Tuning

Auto przyjechało od naszych południowych sąsiadów. CX-3 2.0 150KM z dolotem CorkSport (i jakimś dziwnym tłumikiem końcowym, który równie dobrze może więcej szkodzić niż pomagać) zmierzony 155KM 200Nm, po modyfikacji 163KM 210Nm.

Może i wartości maksymalne szału nie robią ale przebieg krzywych wyraźnie się wygładził a różnice miejscami dochodzą do 20Nm. Pozwolę sobie też przypomnieć, że to wolnossący silnik, który nie jest w żaden sposób sztucznie zdławiony. Ach, no i ECU Mitsubishi ;) Modyfikacja OrangeVirus Tuning z ostatecznym szlifem DISItune.

Mazda 3 2.0 Skyactiv 120KM Mitsubishi ECU

Kolejna 120tka z ECU Mitsubishi odblokowana
Moc według danych technicznych: 120KM 210Nm
Faktyczna moc zmierzona: 139KM 208Nm
Moc po odblokowaniu: 176KM 214Nm
Cytując właściciela “Ładnie się zbiera bez kagańca.”

Szary 6 MPS SSG

Auto trafiło do SSG z podejrzeniem, że wgrana jest jakaś ekonomiczna mapa. Niestety mapa była seryjna a auto bardzo słabe… 220KM. Po naprawieniu auta do odzyskania fabrycznych parametrów i przeprowadzeniu kilku modyfikacji wynik po remapie to 336KM i 451Nm.

Mazda 6GJ 145KM przynajmniej teoretycznie

Niedawno odwiedziła mnie 6tka GJ 2.0 145KM. Teoretycznie 145KM. Jak widać po załączonym wykresie, możliwości są dwie:
1. albo wersje 145KM i 165KM nie różnią się niczym poza ceną
2. albo ktoś już przeprowadził w tym aucie modyfikację softu, tego się nie dowiemy ponieważ auto nie jest od nowości w rękach obecnego właściciela.
Myślę, że z czasem po zmierzeniu większej liczby 145tek wyjaśni się tajemnica seryjnej mocy tej wersji

Mazda 3 2.0 Skyactiv 120KM Mitsubishi ECU Intake Exhaust

Jak wiadomo tuning mechaniczny jednostek wolnossących wymaga dużo wiedzy i szczęścia, a szczególnie wrażliwe są ich układy wydechowe. Czasem dokonane zmiany nie działają dokładnie tak jakby życzył sobie właściciel. Ilustruje to przykład 3ki BM 120KM zamieszczony poniżej.
Auto ma krótki dolot K&N oraz kompletny układ wydechowy z kolektorem 4-1. Dolot odizolowany od komory silnika, kolektor owinięty bandażem, wszystko wygląda obiecująco ale coś jest nie tak… Niby wartości maksymalne są w normie, na wykresie 137KM i 218Nm, ale przebiegi mocy i momentu wydają się dośc dziwne.

Po nałożeniu na wykres identycznego auta bez żadnych modyfikacji szybko okazało się, że po dokonanych modyfikacjach mechanicznych auto straciło i dół i górę… Na dole zakres użytecznych obrotów skrócił się o dobre 1500 obrotów, a 1000 to już lekką ręką, a na górze od 4500 obrotów auto jest jeszcze słabsze niż zwykle i to o 20KM, zamiast utrzymywać do odcięcia wartość zbliżoną do tej z 4500 obrotów to zaraz po przekroczeniu magicznego punktu natychmiast słabnie.

Na szczęście po odblokowaniu i odprawieniu egorcyzmów 😉 przynajmniej górę udało się uratować. Różnica przy fabrycznym odcięciu to aż 70KM!! 188KM vs 117KM.

CX-7 US

Z archiwum X, no prawie 🙂 CX-7 wersja US pełną gębą czyli napęd tylko na przód i automat.
W serii trochę brakło mocy, moment niby jest ok ale tylko w peaku – 227KM 392Nm.

Po remapie auto stało się jakby o sto-dwieście kilo lżejsze 😉 247KM i 475Nm.